Prezentujemy tu wszystkie najważniejsze informacje w sprawie prac umysłowych na krajowym rynku pracy: porady, ciekawostki i wiele więcej!
czwartek, 27 czerwca 2013
[Uroda]Specjalne przyjęcie dla rodziców
Nareszcie wzięłyśmy się z siostrą za zaplanowanie niespodzianki dla taty i mamy z okazji rocznicy ich ślubu. Nieraz skarżyli się nam, że zapominamy o tak ważnej dacie, więc aktualnie musiałyśmy zdecydowanie nadrobić poprzednie lata. W planach uwzględniłyśmy weekend w renomowanym spa, gdzieś w Bieszczadach oraz niewielkie upominki, o których zawsze marzyli. W przypadku taty nie było kompletnie problemu. Bardzo dobrze wiedziałyśmy, że marzy mu się zbiór płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Sprowadziłyśmy je wszystkie przez internet, gdyż to był najłatwiejszy sposób. Komplikację jednakże stanowił podarunek mamy. Wiedziałyśmy, że spodobały się jej jakieś rewelacyjne kosmetyki i nawet onegdaj nam o tym mówiła. Dobrze, że siostra przezornie to odnotowała. Chodziło o kremy marki Dr Irena Eris, które również zamówiłyśmy poprzez oficjalną stronę in ternetową. Wszystko układało się idealnie! Musiałyśmy w dalszym ciągu zorganizować mini przyjęcie z olbrzymim tortem. W trakcie zakupów wstąpiłyśmy do sklepów po parę rzeczy dla siebie. Siostra musiała wstąpić koniecznie do każdej drogerii, gdyż nigdy nie mogła dostać Emolium dla córeczki. Prawie zwariowałam! Wciąż mamy jakiś tydzień na dopięcie całego planu. Wiadomo, że to masa pracy, jednakże mam nadzieję, że pomysł się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
środa, 26 czerwca 2013
[Rozrywka]Kapitalny pomysł na weekend
W końcu nadchodzi upragniony koniec czerwca i znów będę mogła wybrać się na wyjątkowe targi kwiatowe. Praktycznie co roku przyjeżdżają tu wystawcy zwierzaków, kwiatów i przeróżnych kosmetyków. Co więcej wszystkie artykuły są naturalne. Naprawdę lubię tam jeździć. Zawsze z mamą odnajdziemy jakieś ciekawe kwiatki na taras w nader atrakcyjnych cenach. Całość stanowi olbrzymi kompleks, który mieści aż 2 hale piętrowe. To tam odbywają się najważniejsze imprezy. Właśnie tam ma miejsce wystawa kwiatowa oraz specjalny popis psów pasterskich. Naprawdę warto! Z kolei na zewnątrz porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Spora część proponuje jakieś nasionka, kosmetyki czy miody. Możemy także natrafić na śląskie jadło, kiełbaski czy waty cukrowe dla dzieci, które dodatkowo umi lą pobyt. Pamiętam, kiedy rodzice zabrali mnie tam po raz pierwszy. Można było zobaczyć konie, a nawet malutkie strusie! Potem nie mogłam oderwać się od króliczków, szczególnie tych miniaturowych. To była niezwykła wycieczka pełna dobrych emocji. Od tego czas każdego roku próbuję się zjawić tam przynajmniej w jednym dniu. Moim zdaniem jest to kapitalny pomysł na spędzenie przyjemnego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
wtorek, 25 czerwca 2013
[Turystyka]Pora na kobiecy wieczór!
Mój tata uwielbia górskie wyprawy. Raz w roku razem z kumplami z pracy wyjeżdża na cztery dni w pobliskie Bieszczady. To jest chwila wyłącznie dla mężczyzn. Razem wędrują górskimi szlakami, opychają się kiełbaskami i robią inne rzeczy. W tym roku mama mu trochę pozazdrościła i postanowiła jechać do luksusowego spa, by odrobinę się zrelaksować. Naturalnie nie obyło się bez odpowiednich przygotowań. Postanowili wybrać się wskutek tego do marketu. Mama miała zamiar sprawić sobie dowolny kostium kąpielowy, kilka koszulek i bieliznę. Tata oczywiście musiał odwiedzić sklep sportowy. Ostatnio na wyjeździe potwornie padło i był rozczarowany, że nie ma odpowiedniego okrycia wierzchniego. Przede wszystkim chciał przymierzyć kurtki The North Face, które tak mu zalecali koledzy. Podobno idealnie sprawdzają się w każdą pogodę. Miał wprawdzie proble m z wielkością i dopasowaniem koloru, lecz szczęśliwie okazało się, że na magazynie pozostało parę fajnych sztuk. Wrócili z zakupów obwieszeni torbami. Później jednak okazało się, że zapomnieli o kilku innych rzeczach i muszą jechać drugi raz. Ja osobiście nie potrafię się doczekać aż pojadą. Całe mieszkanie dla mnie! Wreszcie będę mogła zorganizować prawdziwy babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
niedziela, 23 czerwca 2013
[Praca]Dlaczego podróże nie zawsze są dobre?
Mam wielu znajomych, którzy szczerze kochają dalekie podróże. Co roku wyjeżdżają na jakieś egzotyczne wakacje. W moim przypadku jest jednak inaczej. Moja praca zobowiązuje mnie ciągłych podróży. Niemal co roku zjawiam się na przeróżnych zebraniach i delegacjach. Od samego początku była to moja wyśniona praca, a awans sprawił mi naprawdę wiele radości. Wreszcie poczułam się dowartościowana. Niestety spoglądając na wszystko z dłuższej perspektywy, dochodzą do wniosku, iż jednak pora przejść na spokojniejszy tryb życia. Najgorszy jest dla mnie tzw. jet lag. Jak wiele ja się przez niego nacierpiałam to moje. Zwyczajnie prawdziwy koszmar. Notoryczne bóle głowy to ledwo jeden z objawów tej przypadłości. Później zaczęłam cierpieć na prawdziwą bezsenność Leczenie nic mi nie pomogło. Doktor był po prostu bezsilny. Oznajm ił, że jeżeli lekarstwa nie podziałają i moja reakcja się nie zmieni, to tak już pozostanie. Mam świadomość, iż spora część osób uzna to za nader nieistotny powód, ale zrozumcie, że przy takiej liczbie podróży na wschód mam dosyć. Nadal nie podjęłam w pełni ostatecznej decyzji. Muszę wcześniej rozważyć wszelkie za i przeciw. Postaram się jeszcze zredukować liczbę wyjazdów, jednakże jeżeli się nie uda to pozostanie mi jedynie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
sobota, 22 czerwca 2013
[Praca]Plan na swoją przyszłość
Mój brat dostał ostatnio dobrze płatne stanowisko. Krótko mówiąc wszystko zaczęło się od pracy dorywczej, którą podjął w wakacje. Przez prawie 3 miesiące brał czynny udział w zabawach okolicznościowych organizowanych prze agencję eventową. Przede wszystkim do jego obowiązków należało rozstawianie namiotów i układanie stolików, krzeseł oraz prace porządkowe. Od czasu do czasu musiał też zostawać do samego zakończenia zabawy, żebyby wspólnie z resztą personelu wszystko poskładać i posprzątać. Podczas tych wszystkich zleceń poznał właściciela firmy, która wypożycza ekskluzywne namioty min. na wesela i bankiety. Zdarzało się, że był proszony o pomoc we wznoszeniu wszystkich szkieletów i ludzie bardzo go cenili. Nawet właściciel zauważył zaangażowanie brata i postanowił postawić pytanie go o plany na przyszłość. Na wstępnej rozmowie umówili się, że przyjdzie do niego pod koniec września, gdyż wtedy kończy mu się umowa z agencją. Teraz jest on niemalże prawą ręką szefa. Dodatkowo jest odpowiedzialny nie tylko za składanie namiotów, ale i hale targowe. Spoczęła na nim bardzo ogromna odpowiedzialność, lecz widać, że chłopakowi zależy na własnej przyszłości i pragnie się uczyć. Rodzice są z niego dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
piątek, 21 czerwca 2013
[Turystyka]Czemu kocham artystów?
Od najmłodszych lat interesuję się plastyką i architekturą wnętrz. Kocham szkicować wszystko co mnie otacza, ale najbardziej podziwiam artystów. Już w podstawówce rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia i to naturalnie wówczas miałam pierwszą styczność z rysunkiem. Niezmiernie zafascynowało mnie malarstwo i koniecznie pragnęłam poszerzyć swoją znajomość dzieł i artystów. Po części mój niedobórniedosyt wiedzy został zaspokojony w gimnazjum i klasie licealnej, gdzie prowadzono zajęcia ze sztuki. To oczywiście w tamtym czasie zapragnęłam ujrzeć na własne oczy Luwr i dzieła sztuki, które dane mi było tylko zobaczyć w albumach. Moje marzenie dokonało się w ostatniej klasie, kiedy wspólnie ze szkolną wycieczką pojechałam do Paryża. Co najzabawniejsze przemocą musieli mnie odciągać od obrazów, bowiem dla mnie zwiedzanie skończyło się w owym miejscu. Bardzo się cieszę, że mogłam ujrzeć chociaż Millet "Kobiety zbierające kłosy" i twórczość Vincenta Van Gogha. Przyrzekłam sobie, iż kiedyś na pewno tam wrócę i wszystko zobaczę na spokojnie, bez ciągle poganiających mnie ludzi. Zawsze będę oddana swojej pasji i do końca swoich dni chcę szkicować dla czystej przyjemności. Tego mi nikt przecież nie odbierze. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Energetyka]Z jakiego powodu tak ważne jest oszczędzanie energii?
W ostatnim czasie przeczytałam całkiem interesujący artykuł odnośnie zużycia energii na Ziemi. Muszę przyznać, że ogromnie mnie zaskoczył. Zazwyczaj nie interesują mnie tego typu informacje. Przywykłam do tego, że płacę i już. Moja wiedza jest dosyć skromna. Starczył jednak tylko ten tekst, bym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze czynię? Przez własną ignorancję trafiam na wykaz ignorantów, których nie interesuje rozrzutność energii i zapominają o swoich dzieciach. Zdaję sobie sprawę, że większość moich bliskich także nie ma pojęcia o tym, który sprzęt pobiera ile prądu. Ja nawet nie mam pojęcia ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, że postanowiłam to skontrolować w sieci na stronie mojego dostarczyciela. Z materiału wywnioskowałam, że jeżeli dalej będziemy postępować w taki sposób, to potem skończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Musimy solennie pomyśleć nad oszczędzaniem i spróbować obniżyć całościowy koszt energii. Mimo, że gdzieś tam w swojej podświadomości wiem, iż większa część surowców naturalnych niebawem się wyczerpie, to ciężko jest mi zmienić tryb życia. Mam zamysł wprowadzić w swoim życiu chociaż drobne zmiany. Dla mnie ten artykuł by przerażający i pragnę by moje dziecko, miało jakąś przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
[Biznes]Moja kumpela i jej marzenia
Moja koleżanka kilka lat temu założyła własną firmę, która kompleksowo organizuje przyjęcia i bankiety. Doskonale dobrze radzi sobie na rynku, mimo dominującego powszechnie kryzysu. Ma do tego prawdziwy talent. Ostatnio ogłosiła, że chce rozszerzyć swoją bieżącą ofertę o dwie nowe usługi. Jedną ma być możliwość rezerwacji terminów online. Oczywiście wymagało to zaprojektowania strony jeszcze raz szczególnie, że poprzednia była dość kiepska. Na szczęście ma od tego mnie! Dzięki temu mogła zabrać się za część drugą. Chodziło tutaj o wynajem namiotów. Chciała posiadać własne, odpowiednie do tego zaplecze. Ma to naprawdę ważne znaczenie szczególnie, jak musi zaplanować imprezę w plenerze. Dzięki temu nie będzie ponosiła dodatkowych kosztów. Jej mąż ma kilka składów budowlanych i nawet znalazł miejsce do schowania namiotów. Hala ma gazynowa bezbłędnie spełni się w tej roli. Aczkolwiek zakup tego wszystkiego to nie są niewielkie koszty. Nie ma jak ich sfinansować z własnej gotówki, więc musi zaciągnąć niestety kredyt. Podziwiam jej zacięcie do interesów. Całą swoją firmę zbudowała od podstaw bez jakiejkolwiek pomocy. Jest stanowczo nastawiona na sukces. Potrafi ona zjednać ludzi i zbawić wielu klientów. Jest niezmiernie miłą i rzetelną osobą. Żywię nadzieję, że jej kolejna inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
czwartek, 20 czerwca 2013
[Uroda]Wspólny wypad na zakupy w drogerii
Ostatnio wybrałam się wraz z przyjaciółką na wspólne zakupy. Każda z nas chciała kupić sobie parę szortów i kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ubrania. Zajęło nam to sporo czasu, ponieważ nie miałyśmy określonych typów. Odwiedziłyśmy chyba wszystkie sklepy w ogromnej galerii. Niemal na koniec leciałam już z nóg, a tu jeszcze trzeba iść do drogerii! Już od jakiegoś czasu kupujemy kosmetyki tylko w naszej drogerii osiedlowej, gdzie mają niebywale bogaty asortyment. Nieraz mają produkty, których nie można znaleźć w zwykłych miejscach. Czasem nawet celowo zamawiają jakieś produkty. Mi najbardziej zależało, żeby kupić tonik do demakijażu firmy Avene. Wyjątkowo nie podrażnia on moich oczu i nie ma kłopotów z wieczornym makijażem. Przyjaciółka natomiast głównie na swojej liście wypisała produkty dla dziecka. Od kilku miesięcy jest szczęśliwą mamu sią i musi zadbać o wrażliwą skórę malucha. Nie zaskoczyło mnie, że bez wątpliwości sięgnęła po Balneum Baby Basic. Ostatnio niebywale zachwalała jego skuteczność. Podobno doskonale działa na zaczerwienioną i podrażnioną skórę. Przynajmniej pociecha już tak nie płacze. Sobie wzięła jedynie puder, a i tak ledwo dowlokłyśmy się do domu. To był miły dzień, lecz bardzo wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
środa, 19 czerwca 2013
[Dom]Mama i jej plan aranżacji ogródka
Wraz z rodzicami postanowiłam wybrać się na zakupy do marketu, żeby nabyć kilka rzeczy do ogródka. Mama ma pewną wizję, więc trzeba jej pomóc. Wybraliśmy dwa miejsca, w których znajduje się dobrze wyposażone centrum ogrodowe. Mama troszkę wcześniej obejrzała jeszcze różne katalogi. Przygotowała sobie nawet wykaz istotnych rzeczy i wyszła ona dosyć pokaźna. W końcu sezon w końcu się zaczął. Mój tata wiadomo bezzwłocznie po wejściu do sklepu pobiegł po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie będziemy w stanie tego nieść. Tuż przed działem ogrodniczym dostrzegliśmy nieduże ławeczki z rattanu. Bez wahania uznaliśmy, że to doskonały pomysł! Dodatkowo dopasowaliśmy również stoliczek i krzesła, które ogółem tworzyły wspaniały komplet. Całość robiła spore wrażenie. Oczywiście przy okazji tata zaciągnął nas na grille, ponieważ nasz już jest w kiepskim stanie i wreszcie mogliśmy się udać na dział z kwiatami. Od samego początku naszym kluczowym celem były beczki, z których mama chciała stworzyć małe, dosyć nietypowe oczko wodne. Niestety okazało się, że wszystkie zostały już sprzedane i nie planują kolejnej partii. Dobrze, że razem wpadłyśmy na inny pomysł. W zamian kupiłyśmy akuratnie zaprojektowaną balie, która zastąpi oczko. Dodałyśmy też kamyczki i lilie. Pomyśleć, że to tylko początek... tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
[Rozrywka]Najszczęśliwszy weekend w miesiącu
Ostatnio spotkałyśmy się razem z koleżankami na damskich pogaduszkach w jednej z naszym ulubionych kawiarenek. Chociaż raz w miesiącu spotykamy się w podobnym gronie i przez parę godzin gawędzimy na przeróżne tematy. Szkoda, że nie mamy dla siebie aż tyle czasu co dawniej. Aktualnie większość z nas założyła rodziny i prowadzi swoje życie. Mimo to uwielbiam te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma wiele do opowiedzenia i nigdy nie możemy uskarżać się na nudę. Ostatnio jakoś szczególnie wciągnął nas temat kosmetyków. Jako, że cierpię na suchą skórę mogłam skorzystać i zapytać dziewczyny o radę. Jedna z nich zaleciła mi balsamy firmy Nuxe. Wyjątkowo dobrze spisały się w jej przypadku i faktycznie je poleca. Potem oczywiście musiałyśmy omówić nasze ukochane balsamy i żele pod prysznic. Nie zabrakło również opinii o akcesoriach do makijażu. Na koniec śwież o upieczone mamy nie zapomniały sobie ponarzekać na temat dzieci i ich wyjątkowo wrażliwej skóry. Z tego co pamiętam był zaledwie jeden produkt, który razem zachwalały. Nazywał się Mustela. Ja prywatnie nie znam się na tym, bowiem nie posiadam dzieci. Jak na każdym takim zlocie musiałyśmy poplotkować o facetach, ubraniach i sytuacji w pracy. Ostatecznie to było nasze zasłużone parę godzin odpoczynku! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
[Zdrowie i uroda]Sprawdzony środek na odporność
Ostatnio muszę przyznać, że dość kiepsko ze mną. Nieprzerwanie jestem przeziębiona. Najwidoczniej mam za słabą odporność. Już jakiś czas temu mama przekonywała mnie, żebym lepiej o siebie zadbała. Oczywiście zignorowałam jej radę. Oj jak ja teraz żałuję. Beznadziejny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Skutecznie ograniczają mi życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam kupić sobie coś na wzmocnienie. W tym celu poszłam do apteki, gdzie pracuje moja przyjaciółka. Po przedstawieniu jej całej sytuacji wybrała dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne środki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie miałam nazbyt wielu możliwości, więc go wzięłam. W końcu jakoś trzeba się ratować. Do tego spytałam jeszcze o kosmetyki dla dzieci. Już niejednokrotnie siostra marudziła, że jej córka ma nadzwyczaj wrażliwą skórę i niemalże nie jest w stani e jej zabezpieczyć. Nawet postarała się i przygotowała dla mnie spis preparatów, których już próbowała. Było ich naprawdę dużo. Po sprawdzeniu wszystkich nazw przyjaciółka zaproponowała mi Oillan. Wyjaśniła, że w przypadku jej chrześnicy istotnie podziałało. Nie wiem czy kupione przeze mnie preparaty rzeczywiście podziałają. Trudno jest jednakże dostać coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak wziąć się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
wtorek, 18 czerwca 2013
[Energetyka]Ankieta odnośnie wykorzystywania energii
Pewien czas temu będąc na małych zakupach natrafiłam na przesympatyczną panią, która prowadziła dość nietypową ankietę. Mianowicie tematem głównym było oszczędzanie energii. Pytań było malutko, jednakżeale część istotnie mnie ogromnie zdziwiła. Pierwszego pytania mogłam się spodziewać. Dotyczyło ono ilość laptopów i telewizorów, jaka mieści się w mieszkaniu. Potem jednak nie było już tak prosto. Duży problem sprawiło mi pytanie o co miesiąc zużycie prądu. Jakoś nigdy nie zwracam uwagi na rachunki, po prostu je płacę i już. Potem spytała mnie czy mam pojęcie ile kosztuje 1 kilowat. W istocie mnie zamurowało. Nie mam na ten temat bladego pojęcia. Dalej przyszła seria bardziej normalnych pytań i na końcu dostałam ulotkę. Hasło na pierwszej stronie brzmiało: oszczędzanie prądu. Odnalazłam w niej wszelkie wiadomości o zużyciu energii i skutkach rozrzutności. Ogólnie można stwierdzić, że nikt z nas chyba nie interesuje się tą kwestią, a może mieć to okropne skutki dla świata. Przyznaję, że byłam w tym temacie trochę ignorantką, ale ta ulotka dała mi sporo do myślenia i nawet podzieliłam się nią z rodziną. Nie wiem, co się stanie za kilka lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i innych udogodnień, ale postanowiłam, że chociaż ja zacznę postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
[Rozrywka]Moje wyśnione wczasy
Wreszcie nadchodzą moje upragnione wakacje. Długo na nie czekałam zwłaszcza, że przewidywałam tym razem dalszą podróż. Już w zeszłym roku wspólnie z narzeczonym zdecydowaliśmy się wyjechać do Chorwacji i zatrzymać się w jednym z małych domków. Dość sprawnie poszło nam zorganizowanie noclegów i innych, istotnych spraw. Został tylko przegląd samochodu i zakupy. Niestety przez te wszystkie emocje ostatnimi czasy nie sypiam nazbyt dobrze. Nieustannie wyobrażam sobie, jak to wszystko będzie. Tworzę wiele scenariuszy wspólnego wyjazdu i rankiem wyglądam jak prawdziwy zombi. Aż sama się wystarczyłam patrząc w lusterko. W końcu się poddałam i uznałam, że nie mam innego wyboru, jak poszukać na bezsenność lekarstwa. Ich lista jest bardzo ogromna. Zawsze wolałam jakoś naturalne środki. Niestety na bezsenność leki mają w sobie samą chemi ę i nic poza tym. Jak dobrze, że moja mama zawsze wie, co można zastosować i zaleciła mi swoje ziółka. Na początku nie zauważyłam żadnej różnicy. Jednakże po 2 dniach rzeczywiście rozluźniłam się i bez problemu przespałam calutką noc. Moja głowa w końcu sobie wypoczęła. Do odjazdu pewnie nie obędzie się bez moich naparów, ale przecież raz się żyje! Mam nadzieje, że to będą idealne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
piątek, 14 czerwca 2013
[Nauka]Wymarzona praca mojej przyjaciółki
Moja przyjaciółka już od czasów liceum interesowała się architekturą i budownictwem. To była jej największa pasja. Jakoś nie zaskoczył mnie fakt, gdy zadeklarowała, że idzie na budownictwo do Wrocławia. Jest to przecież jedna z najlepszych uczelni w Polsce. Oczywiście czekało ją w związku z tym mnóstwo nauki, zwłaszcza z przedmiotów ścisłych takich jak fizyka. W naszej szkole szczęśliwie organizowane były dodatkowe fakultety, więc 2 razy w tygodniu przeważnie do wieczora siedziała przy zadaniach. Oczywiście dostała się w głównym naborze, gdyż maturę zaliczyła rewelacyjnie. Okazało się jednakże, że teraz nie będzie już tak łatwo. Bezustannie zrzędziła i skarżyła się na ogrom zaliczeń. Mało tego znalazła sobie jeszcze pracę dodatkową w biurze projektowym. Przynajmniej od początku miała świadomość, jak wyglądają takie inwestycje budowlane. Ile czasu potrzeba na ich wykonanie i funduszy. Nadal jej kluczowym marzeniem jest dostać własne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią mnóstwo możliwości, więc może kiedyś? Aktualnie pracuje przy małych projektach. Ciągle uczy się i doszkala na rozmaitych kierunkach. Będzie musiała jeszcze sprostać wielu przeszkodom, jeśli chce się stać w pełni samodzielna. Ma jednak dziewczyna aspiracje, więc trzymam kciuki! tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
[Budownictwo]Pragnienia, a realia
Mój wuj z wykształcenia jest inżynierem magistrem i co dziwne do dziś pracuje we własnym zawodzie jako architekt. Często powtarza, iż za jego czasów niema wszystko wyglądało inaczej, nawet studia. On na specjalizacji budownictwo musiał spędzić mnóstwo nocy nad projektami. Obecnie na wszystko spogląda inaczej, gdyż jest osobą doświadczoną, która ma całkiem dobrze działającą firmę. Jego pomysły co roku cieszą się olbrzymim uznaniem jednocześnie wśród przyjaciół, jak i liderów na rynku. Ile to już razy dostał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane, na których był nie tylko konstruktorem, ale i doradcą. Dawno temu wspomniał mi, że bez wsparcia rodziny i ciężkiej pracy do niczego by nie doszedł. To wszystko kosztowało go mnóstwa wyrzeczeń. W początkowych latach swojej działalności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była wtedy jego ostate czną deską ratunku. Jak dobrze, że znalazł się inwestor, który spostrzegł u niego autentyczny talent i dzięki niemu zdobył odpowiednie kontakty. Bez wsparcia rozmaitych osób przypuszczalnie dzisiaj pracowałby jako zwykły robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz świat. Możemy posiadać wspaniały talent i mocno pracować, lecz bez znajomości i pomocy niestety będziemy mogli zaledwie pomarzyć o karierze. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
czwartek, 13 czerwca 2013
[Praca]W końcu na swoim!
Moja przyjaciółka otwiera swój pierwszy sklep z ubraniami! Już pewną część spraw ma załatwioną, pozostał zaledwie lokal. To był najcięższy orzech do zgryzienia. Trudno jest wynająć miejsce w centrum i to w jakiejś normalnej cenie i jakości. Większość propozycji dotyczy starego budynku, które domaga się remontu, albo całkowicie nowych lokali. Zwiedziłam z nią niemal całe Katowice i sporą część Chorzowa. Dopiero na samym końcu przytrafiło się coś w miarę ciekawego. Nie jest to bez wątpienia idealne miejsce i wymaga niewielkiego remontu, ale w porównaniu z pozostałymi to prawdziwa okazja! Dosyć szybko umowa została sfinalizowana i można było się zabrać za pierwsze prace i zakup najpotrzebniejszych rzeczy. Nasza lista osiągnęła dosyć spory rozmiar. Najistotniejsze jednak dla nas były szafki, wieszaki oraz kasa i kasetki na pieniądze. Dobrze, że w zakupach pomogli nam jej rodzice. Ma szczęście, iż wspierają ją w planach założenia czegoś własnego. Naturalnie nie byłabym przyjaciółką, gdybym jej czegoś nie ofiarowała. W trakcie zakupów spodobała mi się szafka na klucze, którą specjalnie pomalowałam. W gruncie rzeczy sporo pracy wciąż przed nią, ale nie będzie z tym sama. Zawsze pojawi się ktoś skłonny do pomocy. W końcu należy sobie pomagać! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
środa, 12 czerwca 2013
[Dom]Własna firma i gigantyczna lista zakupów
Kilka dni temu pojechałyśmy z mamą na ogromne zakupy. W celu uzupełnienia wszystkich brakujących materiałów w biurze. Już od paru lat prowadzi własną działalność jako samodzielna księgowa i nawet dobrze sobie radzi pomimo kryzysu na rynku Przeważnie takie zakupy robimy raz na parę miesięcy. Tym razem wypadło to trochę wcześniej, ponieważ doszły jej następne firmy. Na początek zaczynamy od odwiedzin w zaprzyjaźnionym sklepie papierniczym, gdzie stale zamawiamy najważniejsze artykuły biurowe. Następnie robimy rundę po przeróżnych marketach. Z reguły kupujemy kawę, herbatę i chemię do sprzątania. Tym razem dostałyśmy jeszcze kolejne zadanie. Mianowicie tata potrzebował nieco narzędzi , gdyż ostatnio para się stolarką. Jakie on cuda projektuje z drewna. Rzeczywiście ma do tego talent, mało tego otrzymał już pierwsze zlecenia! Dobrze, że dostałyśmy ws zystko na liście, na której znalazły się między innymi rękawiczki, folie i gogle robocze. Jak zwykle miałyśmy z tym duże problemy, ale na szczęście pan dokładnie nam powiedział, gdzie się co mieści. Obwieszone torbami jakoś dowlokłyśmy się do auta. Dobrze, że tata później zdecydował się nam pomóc, a to dopiero połowa zakupów.
[Dom]Tata i jego ukochane pomysły
Niedawno moja mama nie miała zbyt dobrej passy. Najpierw tata przez przypadek porysował cały blat w kuchni, a sąsiadka ją dodatkowo zalała. Muszę stwierdzić, iż wszystko wyglądało dość zabawnie, lecz jakoś rodzicom nie jest do żartów. Wszystko zaczęło się od taty eksperymentów z drewnianymi listwami, których naturalnie nie zabezpieczył. Blat sprawia w tej chwili wrażenie, jakoby przejechały po nim pazury kota albo nadzwyczaj ostry nóż. Później sąsiadce zaczął ciec kran i woda powolutku ciekła sobie po ścianie. Teraz sufit to jedna, ogromna plama. Wilgoć spowodowała, iż tapety zaczęły odklejać się od ściany i całość nadaje się do remontu. Tata jednak póki co nie ma czasu. My z mamą nie potrafiłyśmy niestety tego tak zostawić, więc zaczęłyśmy poszukać w internecie sklepów pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Wyszło jednak, iż cię� �ko nam w taki sposób znaleźć konkretny gatunek kamienia, stąd musiałyśmy wpisać: konglomerat Warszawa. Szczęśliwie najbliższy sklep oddalony jest o niecałe dziesięć minut drogi. Do tego trafiłyśmy na wyjątkowo opłacalną promocję. Pozostało tylko zmęczyć tatę, aby w końcu wygospodarował czas i naprawił szkody, w których aktywnie uczestniczył. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
[Rozrywka]Nieoczekiwany obrót zdarzeń
Jaki ja miałam ostatnio niezwykle ciężki dzień. Dobrze, że wszystko skończyło się niezwykle pozytywnie. Zacznę może wszak od początku. Moja mama i jej przyjaciółka mają niewielkie biuro rachunkowe, w którym zajmuję się organizacją dnia pracy. Ściśle mówiąc jestem odpowiedzialna za administrację biura i przy okazji przyuczam się do zawodu księgowej. Akurat owego dnia miałam na głowie sporo pracy. Telefony urywał się od samego rana. Dodatkowo doszła poczta i klienci z fakturami. Moje biurko zostało zagracone papierkami, które szybko musiałam opanować, gdyż w planach miałam wiele innych zadań. Jak tylko wszystko uporządkowałam, niezwłocznie poleciałam do sklepu papierniczego, w którym czekały już na mnie zamówione artykuły biurowe. Później musiałam odebrać z pralni taty ciuchy robocze< /a>, bo naturalnie sam nie ma na to czasu. Przez to wszystko niemalże zapomniałam o kawie i innych dodatkach. Jeszcze się ubrudziłam i prawie upadłam Jaka byłam zdumiona, że komuś udało się złapać te wszystkie lecące rzeczy. Niewątpliwie poradził sobie z tym mężczyzna. Finalnie wyszło, że to mój przyjaciel z dzieciństwa i z przyjemnością pomógł mi zanieść wszystko do biura. W dodatku umówiliśmy się na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
[Rozrywka]Ciekawe hobby mojej siostry
Moja siostra niedawno przekabaciła mnie, abym wybrała się z nią na dodatkowe lekcje z plecenia koszyków z wikliny Z początku uznałam, że prawdopodobnie jest szalona! Rozumiem np. zajęcia plastyczne bądź projektowanie bransoletek z paciorków. To wydaje mi się bardziej w jej stylu, natomiast kosze? Nie mogłam do tego jakoś się przekonać Oczywiście moja siostra nie miała zamiaru ulec. Całymi dniami dręczyła mnie i marudziła, aż nie dałam rady i się zgodziłam. Tak faktycznie zaciekawiła mnie jedynie wizja tego, iż koszyk będę mogła zagospodarować jako donicę na balkonie. Uwielbiam nietypowe aranżacje. Pierwsze zajęcie warsztatowe przypadały na weekend, więc nie było kłopotu, bym się na nich pojawiła. Na początku musiałyśmy wybrać projekt. Mi wyjątkowo przypadły wózki , które widziałam kiedyś w kwiaciarni, lecz cena mnie trochę wystraszyła. Teraz mogę zrobić taki sama! Jeżeli ktokolwiek z Was sądzi, że to takie proste to jest w ogromnym błędzie. Po godzinie tak strasznie bolały mnie palce, natomiast efekt był dosyć marny. Dobrze, że prędko się nie zniechęcam i próbuję wszystko doprowadzić do końca. Jestem aktualnie po 4 takich zajęciach i nadal nie widzę kształtu. Wiem, że to wszak moja pierwsza w gruncie rzeczy próba, lecz marzy mi się osiągnąć zamierzony cel. Dobrze, że mam blisko jeszcze nauczyciela. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
wtorek, 11 czerwca 2013
[Rozrywka]Moja pasja - malowanie
Ostatnio doszłam do wniosku, że powinnam zacząć rozszerzać swoje hobby i to nie tylko w domowym zaciszu. Kocham szkicować i malować. Nie jest istotna dla mnie metoda lecz czas, który spędzam nad płótnem. Ongiś niesłychanie dawno temu, jak jeszcze byłam dzieckiem rodzice zabrali mnie na dodatkową plastykę. Spędzałam tam czas dwa razy w tygodniu z grupką moich rówieśników. Naszą nauczycielką była pani o niezwykłym talencie. Chyba zawsze byłam o to odrobinę zazdrosna. Później jednak musiałam zrezygnować i teraz mogę wyłącznie wspominać. Mam w tej chwili wielki żal do siebie, że przestałam rozwijać tę pasję. W gruncie rzeczy tęsknie za tamtymi latami nauki. Naszło mnie w związku z tym, aby zapisać się na zajęcia warsztatowe do ogniska i nawet udało mi się trafić na grupę osób w podobnym wieku. O dziwko nawet moja znajoma zdecydował a się spróbować swoich sił. Tutaj nie ma dużego znaczenia talent lecz zabawa. Razem poszłyśmy kupić parę najistotniejszych rzeczy, jak mazaki, farby i fartuchy ochronne, aby się przez przypadek nie ubrudzić. Nareszcie spełni się swoje marzenie! Jestem naprawdę szczęśliwa, że znowu będę mogła malować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Rozrywka]Jak uszyć własnego pluszaka?
Pewien czas temu razem z kuzynką wpadłyśmy na myśl, by zacząć szyć własne maskotki. Póki co, to jedynie nasze hobby. Każda z nas posiada swoje, konkretne zadania. Ja jestem odpowiedzialna za szkice koncepcyjne oraz rozpracowania wszystkiego na pojedyncze elementy. Moja praca zdaje się dosyć prosta i przyjemna, ale nic bardziej mylnego. Pomimo, że czerpię z tego mnóstwo satysfakcji, czasami muszę nieźle kombinować. Wstępnie muszą powstać szkice robocze. Wykonuję ich faktycznie sporo. W końcu muszę rozrysować bohatera z prawie każdej strony. Potem robię główny przesiew. Odtrącam te, które mi nie pasują. Resztę koryguję dodając niekiedy jakieś elementy. Wyselekcjonowane szkice naklejam na mojej tablicy za pomocą taśmy klejącej. Wiszą tak parę dni, a ja oceniam każdą wersj ę. Dodatkowo proszę o opinię kuzynkę i bliskie mi osoby. Na koniec wybieram zwycięzcę. Wybraną postać kolejny raz rozrysowuję, lecz tym razem na większej kartce. Potem tworzę z niego szablon. Trafia on potem do mojej kuzynki, która za jego pomocą tnie wybrany przez siebie materiał i poszczególne części. Jest to nadzwyczaj czasochłonne hobby i na razie stawiamy wspólnie pierwsze kroki, lecz bardzo się cieszę, że wreszcie znalazłam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Turystyka]Urlop w górach
W tym roku postanowiliśmy z rodzicami wybrać się w góry, ażeby spędzić urlop w błogiej, rodzinnej atmosferze. Naszym celem stały się Bieszczady, których dotychczas nie mieliśmy okazji zobaczyć mimo, że mamy do nich niedaleko. Tata za namową znajomego z pracy zarezerwował dla nas nieduży dom, w ślicznej i niezwykle spokojnej okolicy na całe 2 tygodnie! Już nie potrafię się doczekać całej tej wyprawy. Znalazłyśmy nawet z mamą czas, żeby poszukać atrakcyjnych tras i miejsc godnych zobaczenia. Co prawda trzeba naprawić wciąż auto i tata przez to trochę marudzi, jednak wydaje się równie podniecony co my. Teraz musimy jedynie zadbać o adekwatną ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Oczywiście w praniu musiało wyjść, że nie posiadamy kilku kluczowych rzeczy, dlatego zdecydowałyśmy się wraz z mamą pojechać na porządne zakupy. Wpierw udałyśmy się do sklepu zoologiczn e po smycz, miski i kilka innych dodatków. Oprócz tego zależało nam, by kupić polary damskie. Utrzymują one równocześnie ciepło ciała w zimne wieczory, jak i chronią przed niestabilną, górską pogodą. Jak się pewnie domyślacie, na tym nasza wypraw się nie skończyła i wróciłyśmy do domu z wielkimi torbami. Teraz wyczekuję na dzień wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Dom]Renowacja kuchni
Nareszcie rodzice zdecydowali się na całkowity remont kuchni, która jest w rzeczywiście kiepskim stanie. Wydaje się ona dosyć duża i można ją zaprojektować w naprawdę interesujący sposób. Jak dobrze, iż moja mama ma bardzo dobry gust. Wszystkie meble były kiedyś w odcieniach bieli i zieleni. Dzisiaj jednak są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka wymaga wymiany. Do połowy ściany pokrywają popękane kafelki, dalej tapeta. Sufit jest już ciemny, a nie lśniąco biały. Rodzice zbierali pieniądze parę długich lat, by wreszcie ją całkowicie odnowić. Teraz wpadli w szał zakupów. W pierwszej kolejności zdecydowali się na meble w barwie granitu. Na dodatek zamówili jeszcze małą, zgrabną lodówkę. Na koniec chcieli złożyć zamówienie na pasujące blaty kuchenne Warszawa oferuje mnóstwo tego typu wykończeń. Nie potrafili jednak zdecydować się na konkretny rodzaj. Od koleżanki, która w ostatnim czasie kupowała dom usłyszałam, że idealnie spisuje się onyx. W każdym bądź razie jest z niego bardzo zadowolona. Z czystej ciekawości chciałyśmy z mamą zerknąć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w wyszukiwarkę: onyx warszawa i stworzyłyśmy listę sklepów. Finalnie wybór jednak padł na blaty granitowe, które lepiej komponują się z projektem i meblami. Czeka ich w dalszym ciągu wybór kafelek itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Sport]Zawody w Czechach
Około dwa tygodnie temu mój chłopak uczestniczył w niezwykle istotnym turnieju Ultimate organizowanym w Czechach. W pierwszym momencie mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, ale prognoza pogody przymusiła ich do poszukania czegoś innego. Niemal natychmiast pomyśleli o domkach, lecz niestety okazało się, że to mała wioska i nie ma takiej możliwości. Była to ogromnie nieprzyjemna sytuacja. Dobrze, iż ich lider ma głowę na karku i dowiedział się o uroczej winnicy. Można było w niej zarezerwować przestronną salę i sporą liczbę miękkich łóżek. Przynajmniej mogli zostawić maty i śpiwory w domu. Opłata także była nader atrakcyjna. Nic więc dziwnego, iż wszyscy niemal natychmiast się zgodzili. Najbardziej jednak śmiać mi się zachciało, kiedy powiedzieli mi, że łóżka stały praktycznie oparte o beczki. Naturalnie puste. W przeciwnym razie za bardzo by ich kusiły pomimo, że zapewne nie wszyscy są zwolennikami i fanami wina. Na dodatek jeszcze natrafili na kominek, który utulał ich do snu. Szczęściarze mieli faktycznie niesamowite warunki. Szkoda tylko, że mój chłopak i tak przyjechał chory. Jak widać gra w deszczu nie wpływa dobrze na odporność. tags: sport, maty, zdrowie
niedziela, 9 czerwca 2013
[Sport]Czy sport jest drogi?
Nie tak dawno mój mężczyzna zmienił swoje hobby, gdyż brakowało mu porządnej dawki adrenaliny. Naturalnie nie spytał mnie o zdanie, po prostu koledzy w pracy go namówili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi choć raz pojechać. Na początku nieco się wahał. Nie wiedział, czy wspinaczka rzeczywiście jest dla niego, jednakże z czasem zmienił podejście. Teraz nie wyobraża sobie wolnej chwili bez spakowania rzeczy i wyjazdu na Jurę czy też w inne okolice. Niestety sport do tanich nie należy. Naprawdę boli, kiedy trzeba kupić całe wyposażenie. Świetnie pamiętam, kiedy wraz z jego znajomym wybraliśmy się do centrum handlowego, po ten pełny sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy za cel obrali sobie sklep sportowy, natomiast ja spożytkowałam czas dla siebie i ruszyłam na zakupy do galerii. Najśmieszniejsze było to, iż znacznie szybciej uporałam się ze wszystkimi sprawun kami, niż oni! Nawet kupiłam rzeczy potrzebne na kolację, a oni nadal stali przy butach. Pierwszy raz to mężczyźni byli znacznie bardziej niepewni niż ja. Jednak najbardziej zaskoczył mnie rachunek. Niby sport jest niedrogi... Kto to powiedział? To nawet karnet na miesiąc na siłownię jest znacznie tańszy! Mam tylko nadzieję, że ten sprzęt starczy na długo. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja
[Dom]Z zamiłowania do wielkiej łazienki!
Pewien czas temu wybraliśmy się wspólnie z rodzicami do ciotki, która mieszka 80 km za Warszawą. Dzięki temu mieliśmy sposobność upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Co więcej załapaliśmy się na kilkudniowy urlop! Rzeczywiście te pięć dni na łonie przyrody to dla mnie ogromne wybawienie. Co więcej mogłam zobaczyć świeżo zbudowany dom wujostwa. Byłam ogromnie podekscytowana tym, co zobaczę zwłaszcza, że ciocia jest z zawodu projektantem wnętrz i tworzy cudne aranżacje! Rzeczywiście włożyła we wnętrze masę pracy, a całość daje poczucie ciepła i miłości. Zdecydowanie się nie zawiodłam! Najbardziej jednakże czarodziejska dla mnie była łazienka. Może Wam wydać się to śmieszne, lecz od zawsze marzyła mi się ogromna wanna! Niemalże wszystko było dopasowane w kolorach eleganckiej czerni i bieli. Całość idealnie uwydatniał marmur i granit. Aż zaciekawiło mnie jak dużo takie cudo kosztuj e. Wygospodarowałam więc pod wieczór wolną chwilę i usiadłam przed komputerem. Na początek wpisałam marmury Warszawa. Wybór olbrzymi, a ceny zawrotne. Prawie tak samo było w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednak różnicą, że można było nabyć tańsze zamienniki. Zapewne wcale nie będzie mnie stać na luksusową łazienkę, lecz z wielką rozkoszą skorzystałam z przyjemnej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
sobota, 8 czerwca 2013
[Technologia]Po co należy oszczędzać prąd?
Chyba nie ma w tym kraju osoby, która nie przyzwyczaiła się do luksusu jakim jest nieustanny dostęp do zasilania. W aktualnych czasach ludzie nawet nie myślą, co stałoby się na Ziemi w chwili, kiedy zabrakłoby wszędzie zasilania. Prawdopodobnie w poprzednim roku wyemitowano na jakimś z kanałów serial, który porusza pokrewny temat. Mimo nie za pozytywnych opinii doczekał się on swojego drugiego sezonu. Może ktoś z Was kojarzy tytuł "Revolution"? Warto zobaczyć przynajmniej jeden odcinek, by zobaczyć, jak sporo może się zmienić wyłącznie za sprawą niedoboru podstawowego źródła energii. Kogo obecnie interesuje cena energii elektrycznej? Kto sprawdza jak dużo zużywa jej w ciągu tygodnia lub miesiąca? Ile razy zdarzyło nam się nabyć jakiś sprzęt tylko wskutek tego, że jest teraz modny. Pewnie nawet nie sprawdziliśmy pob oru mocy. Chyba najbardziej smutne jest to, że niemal każdy skarży się na wysokie rachunki. Tańsza energia to ledwie jedna z mnóstwa opcji. Są rozmaite sposoby na oszczędzanie. Musimy jednak zadbać o odpowiednią dyscyplinę i przestrzegać podstawowych zasad, jak na przykład wyłączanie komputera czy światła. Przestańmy w końcu marudzić! Zamiast być samolubnymi egoistami, zmieńmy coś w swoim życiu. W innym wypadku podzielimy los bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
piątek, 7 czerwca 2013
[Technologia]Od czego zależy cena wynajmu mieszkania?
Nikogo już nie dziwi fakt, że w każdym mieście napotkamy inne stawki za wynajem mieszkania. Jak to najczęściej bywa, im modniejsze miasto sobie wybierzemy, tym znacznie więcej zapłacimy. Już nie wspomnę tutaj o samym centrum W rzeczywistości nie ma co się okłamywać. Mieszkania są nadzwyczaj drogie. Mnóstwo z nas stawia na tzw. studenckie życie. O wiele taniej jest mieszkać ze współlokatorem niż wynająć samemu nawet niewielką kawalerkę, zwłaszcza przy tak marnych płacach. Nie licząc zapłaty za kawalerkę powinniśmy pamiętać, że dojdą do tego media i czynsz, dlatego cena będzie się wahać w granicy od 1200-1600 zł co miesiąc. Są jednakże pewne rzeczy, które są niezmienne niezależnie od tego, gdzie zapragniemy mieszkać. Chodzi mi tutaj w zasadzie o ceny energii. Pomimo, że są one określone w konkretnym województw ie, to różnica jest bardzo niewielka. Dzisiaj każdemu do życia niezbędna jest energia Poznań, Warszawa czy Gdynia, nie ma znaczenia gdzie i kiedy, i tak potrzebujemy nieustającego zasilania. Nasz świat uzależniony jest od różnorodnego gatunku sprzętu, bez którego nie moglibyśmy prawidłowo funkcjonować. Nie ma większego znaczenia, w którym miejscu postanowimy mieszkać i na jakich warunkach. I tak pewne koszty zawsze trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
[Rozrywka]Pomysł na organizację urodzin
W tym roku moja mama kończy magiczne 50 lat. Razem z tatą doszli do wniosku, iż należy zorganizować naprawdę wielkie przyjęcie. W pierwszej kolejności stwierdzili, że doskonałą i nader wszystko komfortową opcją będzie restauracja. Postanowili omówić całą organizację przyjęcia ze znajomą menadżerką jednego z dworków. Po długich debatach doszli do wniosku, że jednak trochę zmienią poprzedni plan. Dzięki radom przyjaciółki przyjęcie będzie zorganizowane na tyłach dworku, w należącym do nim ślicznym parku. Postawiona będzie tam specjalna hala namiotowa, w której zmieszczą się zarówno zaproszeni goście, jak i pełny catering. Dodatkowo na środku polanki położą parkiet, a wokół niego będą ustawione stoły, krzesła oraz lampiony. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może coś podejrzę i podobnie zorganizuje swoje przyjęcie w eselne? Z czystej ciekawości postanowiłam sprawdzić w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam nieco zaszokowana tym, jak mnóstwo firm ma podobną propozycję. Kto wie, może jednak się skuszę na podobną aranżację? Do mojego wesela jeszcze dużo czasu, więc przekonam się czy faktycznie warto. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
[Rekreacja]Propozycje na podarunek dla taty
Już za parę dni zbliżają się urodziny mojego taty. Z tej okazji postanowiliśmy dać mu coś szczególnego. Naszym pierwszym planem była jego wymarzona torba na laptopa oraz mocny notes w skórzanej obudowie. Mama jednak poradziła nam, abyśmy się jeszcze przez pewien czas wstrzymali z zakupami, bowiem tata nieustannie zmienia swoje zdanie. Wyczekiwaliśmy tak długo, jak tylko było to możliwe lecz w końcu przyszedł czas, by wybrać się na stale przez nas odwlekane zakupy. Mój partner kategorycznie nie jest zwolennikiem tego rodzaju wypraw. Uważa je za niezwykle męczące. Nic dziwnego, iż po godzinie zaczyna marudzić. Niestety dopiero po paru godzinach trafiliśmy na rzeczy, które faktycznie nas zainteresowały i jak to w życiu bywa, zadzwoniła mama. Wybór padł na plecak turystyczny, więc byliśmy zmuszeni pojechać po niego na przeciwny koniec miasta. Szkoda, że w trakcie zakupów mój partner gdzieś zaginął. Dopiero po 15 minutach znalazłam go wpatrującego się stół do bilarda. Dobrze, że nie mamy na to miejsca w naszym mieszkaniu. Pewnie wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju robi miejsce na spotkania z kumplami przy bilardzie i butelce ulubionego piwa. Wracając jednak do uprzednio omawianego upominku. Tata ostatecznie dorobił się paru plecaków, więc ma w czym wybierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
czwartek, 6 czerwca 2013
[Technologia]Jak walczyć z wysokimi rachunkami?
Każdy z nas marzy o jak najniższych rachunkach za wynajem i media. Niestety mało kto kontroluje bieżące wydatki. Spytałam moją rodzinę, czy sprawdzają ile miesięcznie pieniędzy wydają na przykład na samo zużycie prądu. Wiecie, jakoś nie za bardzo zdziwiła mnie ich odpowiedź, że raczej się tym nie interesują, zwyczajnie płacą rachunki, a reszta jest mało istotna. Z zaciekawienia poprosiłam mamę o listę rachunków i przepisałam sobie najważniejsze dla mnie informacje. Następnie poszperałam w internecie, jak mogę oszacować ile energii kosztuje nas dany sprzęt. O dziwo natknęłam się na stronie naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozproszył wszelkie moje wątpliwości. Prędko zawołałam rodziców i już po paru minutach okazało się, że co prawda tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim trochę zaoszczędzić! Naturalnie nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas powinien zacząć się pilnować i nie zapominać np. o wyłączeniu komputera. Nikt nie przypuszczał nawet, że kilka drobnych zmian wystarczy, by wpłynąć na rozmiar rachunków. Wiadomo nie było to natychmiastowe. Dopiero po paru miesiącach mogliśmy naprawdę zauważać niższe rachunki. Warto czasami zainteresować się tym, co jesteśmy w stanie zmienić, by wszystkim żyło się lepiej. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
[Sport]Pierwsze kroki na łyżwach
Wiele osób mówi, że pokochało rolki nie tylko za komfort jazdy, ale również za szybkość. Dobrze pamiętam czasy, gdy dostępne były jedynie wrotki. Nigdy nie umiałam na nich się utrzymać. Więcej razy się przewróciłam niż na pierwszym, dwukołowym rowerze. Moja siostra natomiast potrafiła cały dzień mieć je założone na nogach i pędzić niczym strzała po całym parku. Nic nowego, że tak bardzo dobrze jej szło. Niemal całe zimowe ferie przejeździła na lodowisku z koleżankami. Dla mnie łyżwy wydawały się przerażające. Może dlatego, gdyż byłam jeszcze mała? Za nic nie byłam w stanie sprawnie wyhamować. Dobrze, że moja siostra ma mnóstwo cierpliwości i spokojnie pokazywała mi, jak powinnam poprawnie się ruszać. Dzięki niej do dziś śmigam po lodowisku szybko i bezpiecznie. Identycznie jest z rolkami. Nie sprawiają mi one większych problemów. Nie mam jednak zbyt wiele miejsca n a łyżwy i rolki, dlatego bardzo się cieszę, że stworzono coś takiego jak łyżworolki. Jedyne co muszę obecnie zrobić to zamieniać kółka na płozy i to na tyle. Co więcej są one regulowane dzięki czemu, skarpety nie mają znaczenia. Co pewien czas wspominam tamte czasy i mój pierwszy kontakt z lodem. Pamiętam też lato spędzone na rolkach. To są moje najlepsze wspomnienia.
[Zdrowie]Dlaczego warto pytać o opinię rodziców
Ostatnio miewam ogromne kłopoty ze spaniem. Możliwe, że ma to związek z nową pracą i olbrzymim stresem, jednak jest to niezmiernie uciążliwe. Z początku myślałam, że muszę trochę przystopować, wypocząć i wszystko wróci do normy. Jak się pewnie domyślacie prędko się przeliczyłam i aktualnie jestem, jak autentyczna bomba gotowa do eksplozji. W dodatku wszystko mnie denerwuje. Znajoma poleciła mi zacząć pić ziółka, które ponoć są doskonałym sposobem na problemy ze snem. Szkoda tylko, że w moim przypadku nie podziałały. Byłam zmuszona sięgnąć po inny lek na bezsenność, ale przecież nigdy ich nie używałam, więc skąd się mam na tym znać? Pierwszą myślą była wizyta u lekarza. Konsultacja nie zajęła dłużej niż 20 minut i dowiedziałam się, że to wina przepracowania. W nagrodę dostałam tabletki. Jestem osobą dość podejrzliwą, więc z ciekawości wpisałam w wyszukiwark� �: bezsenność lek. Wynik moich poszukiwań był przerażający. Nie chcę mówić jak wiele przeciwwskazań posiadały te lekarstwa i szkodliwych związków. Bez namysłu wpakowałam je do kosza na śmieci. Jak dobrze, że moja mama zawsze ma na wszystko dobre rozwiązanie. Dzięki niej zdobyłam naturalne witaminy, których nie można znaleźć w normalnym sklepie. Co ja bym uczyniła bez jej pomocy? Co prawda nadal nie sypiam tak jak kiedyś, ale jest już znacznie lepiej! Mam nadzieję, że już niedługo będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
[Rodzina]Doskonały wózek dla dziecka
Ostatnio moja koleżanka oznajmiła wszystkim, że już niebawem będzie dumną mamą. Przy okazji więc w raz z mężem przeprowadzą gruntowny remont pokoju. Kiedyś już mówiła mi o swoich planach, ale jakoś z braku czasu i odpowiedniej motywacji ciągle go przekładała. Przyznała mi się, że już bardzo długo starali się o dziecko i praktycznie zwątpili. Na szczęście los się wreszcie do nich uśmiechnął. Jak tylko dowiedziała się, że jest w ciąży wpadła w wielką radość. Od razu zaczęła wszystko planować, męża zagoniła do pracy, a mnie namówiła na zakupy. Nie pozostało nam nic innego, jak stworzyć plan działania na cały weekend, który spędzimy na poszukiwaniu mebli i zabawek. Najbardziej zależało jej na kupnie łóżeczka, małej szafki oraz niezbyt ciężkiego wózka, ponieważ sporo na ten temat się nasłuchała. Duża część zakupów poszła nam w miarę sprawnie. O ostry zawrót głowy postarały się niestety wózki, które nie dosyć, że są ciężkie to i drogie. Szczególnie istotne dla nas były w miarę twarde kółka oraz solidne wykończenie. Całość powinna być zgrabna, a nie toporna. Zawitałyśmy do trzech najbardziej znanych sklepów i kompletnie nic nie znalazłyśmy. Wszystkie wzory były identyczne. Dobrze, że sprzedawczyni powiedziała nam o nowej dostawie za niecały miesiąc. Dobrze, że ten weekend dobiegł końca. Lecę z nóg! Niech tylko przyjdzie czas na mnie, a nie daruję jej takiego samego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Sport]Czekając na powrót słońca
W końcu przyszedł ten czas, aby naprawić rower! Trochę mi to zajęło, lecz wcześniej nie znalazłam standardowo czasu. Już z początkiem maja zdecydowałam, że w tym roku poświęcę więcej czasu poznając pobliskie trasy. Mój mężczyzna ucieszył się z tego pomysłu chyba najbardziej. W sumie to sam chciał mi zaproponować coś podobnego. Potrzebny był przegląd, toteż zanieśliśmy nasze rowery do najbliższego punktu. Tam powiedziano nam, że to kwestia może kilku dni. W tym czasie pojechaliśmy dokupić nieco koniecznych rzeczy, które zginęły nam w ubiegłym roku. Na liście była m.in. pompka. Do zestawu dokupiliśmy bidon, saszetki i odblaskowe opaski, dzięki którym będziemy widoczni z daleka. Debatowaliśmy także na kupnem plecaka, który byłby odpowiedni jednocześnie do roweru, jak i powszedniego użytku. Nasz wspólny kumpel podsunął nam swoją ulubioną markę Deuter. Podobn o jednocześnie rowerzyści, jak i miłośnicy górskich wycieczek bardzo ją sobie chwalą. Cena nas nieco zaskoczyła, bo nie jest to tania rzecz, lecz doszliśmy do wniosku, że przyda nam się on w różnych sytuacjach. Szkoda jedynie, że póki co pogoda nie sprzyja. Mam uczucie, że słońce o nas zapomniało. Wyczekuję więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
środa, 5 czerwca 2013
[Dom]Organizujemy gabinet w domu!
Nareszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że mam aż trzy pokoje, jeden możemy przeznaczyć na własne, osobiste biuro. W związku z tym pojechaliśmy do kilku sklepów z meblami w poszukiwaniu dwóch na tyle sporych biurek, żeby pomieściły laptopy i monitor. Zależało nam na tym, aby każdy posiadał osobisty kąt, więc idealnym rozwiązaniem dla nas stały się biurka narożne. Na idealny zestaw udało nam się trafić dopiero za trzecim podejściem. Szybko więc poprosiliśmy odwie sztuki. Z wyjątkiem tego na długiej liście pojawiły się również regały do zawieszenia, biblioteczka i parę niezbędnych dodatków. Jako że całe zakupu nie zajęły nam wiele czasu, postanowiliśmy wstąpić jeszcze po materiały biurowe tj. taśmy, segregatory, koperty i mnóstwo innych. Po powrocie do mieszkania zabraliśmy się za składanie mebli i ich ustawienie w odpowie dnich miejscach. Czegoś nam jednak brakowało. Na jednaj ścianie zaplanowany był ogromny obraz, ale reszta pozostała całkiem biała. Dobrze, że mój partner zaproponował, żeby zawiesić tam tablice magnetyczne. To było świetne rozwiązanie! Dzięki temu nie będę zmuszona notować wszystkiego na samoprzylepnych karteczkach, które były praktycznie wszędzie. Tablice zamówiliśmy przez internet i jedynie co aktualnie muszę zrobić, to sprawić, aby było tu bardziej przytulnie. W końcu to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
[Turystyka]Panowie i ich problemy
Każdego roku mój tata skarży się, że nie ma wygodnych butów na lato. Adidasy są zbyt ciepłe, trampki też niewygodne... Jego zrzędzenie nie ma granic, aż nie można z nim wytrzymać! Do tego kupił sobie w ubiegłym sezonie sandały. Oczywiście jego duma nie pozwoliła mu zapytać kogoś o opinię. Ostatecznie on wie wszystko najlepiej i nikogo nie potrzebuje. W efekcie znalazły się one w szafce już po paru dniach i do dziś leżą tam nietknięte. Zamsz chyba nie spełnił swojej roli. Głównym powodem było to, że stopa mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w gumowych klapkach. Już na początku odradzałam mu samodzielny zakup, mimo to naturalnie uparciuch nawet nie posłuchał córki. W tym rokujednak nie popełnił gafy i natychmiast zadzwonił do nas, aby zapytać, czy nie pojedziemy z nim na zakupy. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sand ały turystyczne. Cena jest dość duża, ale jaki komfort noszenia! Świetnie nadają się na upały i wycieczki. Teraz tata stale ma je przy sobie i na szczęście nie wpadł na genialny pomysł, aby ubrać do nich np. białe skarpetki. Ach ta męska pycha. Chyba nigdy do końca nie zrozumiem mężczyzn, nawet nie chcę próbować. Dobrze, że potrafią jeszcze przyznać się do pomyłki. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
Subskrybuj:
Posty (Atom)















